III Biedronki

 

 

Nauczyciele  prowadzący grupę'; Zuzanna Psota,

 

 

 

PIOSENKI  I WIERSZE NA MIESIAC PAŹDZIERNIK

 

Piosenka „Owocowe przysmaki”

Mamy dziś apetyt wielki

na śliweczki słodkie,

nazbieramy do koszyka,

w sadzie za tym płotkiem.

 

Ref. Mniam, mniam, mniam, tralala

Jesień nam śliweczki da. / bis

 

Już złociste gruszki błyszczą

na wysokiej gruszy.

Zaraz wpadną w nasze ręce,

gdy wiatr je poruszy.

 

Na jabłoni ładnie rosną

rumiane jabłuszka.

Potrząśniemy gałązkami,

spadną do fartuszka.

 

„Ludziki z kasztanów”

Mam kasztanów dwie kieszenie

i kilka patyków,

zaraz skarby swe zamienię

w rodzinkę ludzików.

 

Zrobię wszystkim ciepłe butki,

barwne, gałgankowe

i każdemu z moich ludków

przyozdobię głowę.

 

Tacie dam wełniany kaszkiet,

mamusi chusteczkę,

synusiowi czapkę z daszkiem,

a córci wstążeczkę.

 

PIOSENKI I WIERSZE NA MIESIAC WRZESIEŃ

 

Piosenka „ Biedronka”

Spotkałam ją na łące gdzie kwiatków tysiące, I spytać grzecznie chciałam, bo sama nie wiedziałam,

Skąd wzięła kubraczek czerwony jak maczek, I czemu na kubraczku jest siedem czarnych znaczków?

 

Ref.; Biedronko, biedronko ,raz, dwa, trzy,  Biedronko, biedronko powiedz mi

Biedronko, biedronko czemu aż, Siedem czarnych kropek masz?

 

Biedronko poleciała, bo spytać musiała, mamusi która przecież , najlepiej wiedziała,

Skąd wzięła kubraczek, czerwony jak maczek,

I czemu na kubraczku jest siedem czarnych znaczków

 

Córeczko biedroneczko, do dzieci, leć powiedz,  Że siedem czarnych kropek jest tylko na ozdobę.

Od mamy, dostałaś kubraczek czerwony,

Ażeby przed deszczykiem, skrzydełka swoje chronić

 

„W przedszkolu”

Dziś w przedszkolu była draka:

Michał biegał na bosaka,

Tomek robił miny głupie

i widelcem grzebał w zupie.

Olek schował się do szafki,

Wojtek nie chciał zejść z huśtawki,

Kasia się kłóciła z Alą,

Grzesiek przebił szpilką balon.

A gdy była krótka drzemka,

Jaś wywrócił leżak Przemka,

Krzyś wydłubał puch z poduszki

i  udawał, że je kluski!...

A ja, Ewa i Gabrysia

Karmiłyśmy razem misia,

Ale on nie wiedzieć czemu,

nie chciał jeść pysznego dżemu.

Ale, mamo fajnie było…

Wcale nam się nie nudziło.

Tylko żal mi pani Joli,

bo… ją przez nas głowa boli.